Dziennik Gazeta Prawana logo

Chirac: Premier Finlandii jest sexy

12 października 2007, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kto powiedział, że polityka to zajęcie wyłącznie dla twardzieli, a komplementy są nie na miejscu? Podczas oficjalnego spotkania prezydent Francji nie mógł się nachwalić premiera Finlandii, że taki... seksowny.

"Pozwoli pan, że przedstawię go najbardziej seksownemu mężczyźnie w Finlandii. Proszę mi wierzyć, pisze się tu o tym we wszystkich gazetach" - zwrócił się Jacques Chirac do szefa hiszpańskiego rządu, przedstawiając go premierowi Finlandii.

Prezydent Francji komplementując premiera Finlandii Mattiego Vanhanena podczas szczytu Azja-Europa (ASEM) w Helsinkach, najprawdopodobniej chciał zatrzeć złe wrażenie. W przeszłości bowiem naraził się Finom złośliwymi i pogardliwymi uwagami na ich temat. Chirac miał w ubiegłym roku powiedzieć np., że "po Finlandii Wielka Brytania jest krajem z najgorszą kuchnią". Rzekomo podważał także kompetencje niektórych fińskich polityków.

Tak czy inaczej, nie od dziś wiadomo, ze władza jest sexy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj