Dziennik Gazeta Prawana logo

Odczytali nazwiska trzech tysięcy ofiar

12 października 2007, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nikt w "strefie zero" nie krył łez, gdy rodziny i przyjaciele odczytywali dane ofiar zamachów z 11 września 2001 roku. Nazwisko, imię i kilka ciepłych słów. W miejscu, gdzie stały wieże WTC, Amerykanie uczcili tych, którzy pięć lat temu zginęli w zamachach.

11 września 2001 roku o godzinie 8:46 (14:46 czasu polskiego) pierwszy samolot, porwany przez Mohammeda Attę, wbił się w wieżę World Trade Center w Nowym Jorku. W Polsce o 14:46 zawyły syreny, by uczcić pamięć pięciu Polaków, którzy zginęli w zamachach. Tak samo było w innych stolicach państw, których obywateli zamordowali 11 września 2001 roku islamscy terroryści.

"strefie zero", czyli na fundamentach zawalonych wieżowców, pojawili się prezydent USA George W. Bush, przedstawiciele rządu i władz stanowych. Nie zabrakło ratowników z 11 września, rodzin ofiar i tych wszystkich, którzy po prostu przyszli oddać hołd ofiarom jednego z najbardziej spektakularnych zamachów na świecie.

Tysiące nowojorczyków w ciszy uczciło pamięć zamordowanych. Przy akompaniamencie samotnej wiolonczeli rodziny głośno odczytywali nazwiska żon, mężów, synów i córek zabitych w czasie ataków. "Kochamy cię i tęsknimy" - mówili jedni. "Była moją narzeczoną, ukochaną i najlepszą przyjaciółką. Tęsknię za tobą" - powiedział inny mężczyzna.

Rodziny zmarłych po kolei wchodziły do "strefy zero" i składają kwiaty w miejscu, gdzie runęły wieże. Potem na niebie nad Manhattanem zabłysną dwa gigantyczne promienie światła, symbolizujące upadające wieżowce, i rozpocznie się czuwanie przy zapalonych zniczach.

Na Busha czekało kilkudziesięciu przeciwników, którzy domagali się zakończenia okupacji Iraku. Transparenty demonstrantów wręcz oskarżały "reżim" Busha o wywołanie ataków sprzed pięciu lat.

W atakach zginęły prawie 3 tysiące osób z kilkudziesięciu państw świata. Do dziś nie ma odpowiedzi na wiele podstawowych pytań o przyczyny i przebieg zamachu. Pojawiają się za to coraz to nowsze teorie spiskowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj