Ponad 3 miliony złotych - tyle dodatkowo przekażą Niemcy dla Polaków, którzy pracowali niewolniczo dla III Rzeszy. Ale nie będą to już odszkodowania. Pieniądze pójdą na leczenie ofiar pracy przymusowej i opłacenie ich pobytu w sanatoriach.
Skąd te środki? Władze niemieckiej fundacji "Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość" wciąż mają na koncie odsetki za pieniądze - ponad 20 mld złotych - które zgromadzono i rozdano na odszkodowania. Ponieważ prawo nie pozwala z odsetek wypłacić wyższych odszkodowań, fundacja chce zapłacić nimi za leczenie ofiar nazizmu.
W Polsce pieniądze rozdzieli fundacja "Polsko-Niemieckie Pojednanie". Z pomocy powinno skorzystać ponad cztery tysiące najbardziej potrzebujących.
Wypłatę indywidualnych odszkodowań dla przymusowych robotników III Rzeszy udało się wynegocjować od niemieckiego rządu i przemysłu po kilku latach ciężkich rokowań. Wreszcie Niemcy zgodziły się przeznaczyć na ten cel 10 mld marek (ponad 20 mld złotych).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|