Dziennik Gazeta Prawana logo

Węgry: Kolejne taśmy obnażają nieuczciwość premiera

12 października 2007, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To koniec rządu. Jeszcze nie ustały demonstracje po tym, jak media puściły taśmy, na których premier Węgier przyznał, że okłamał naród, a już są kolejne nagrania. Na nich partyjni koledzy premiera zastanawiają się, jak zniszczyć opozycję. Wczoraj wieczorem pod parlamentem znów protestowały dziesiątki tysięcy Węgrów.

Ktoś wniósł dyktafon na posiedzenie partii socjalistów. I dzięki temu wyszło na jaw, jak rządzący politycy chcą zaszkodzić opozycji. Nagrana minister ds. samorządu Monika Lamperth wyjaśniała swoim kolegom, że pomysł jest bajecznie prosty.

Ponieważ opozycja w wyborach samorządowych wzięła władzę w terenie, trzeba tak skonstruować ustawę o podziale pieniędzy na samorządy, by opozycja nie miała wpływu na te przydziały. "I opozycyjny Fidesz nie będzie dzielił pieniędzy" - mówiła pani minister.

Proste. Tylko że pisanie ustaw pod zamówienie polityczne nie ma nic wspólnego z demokracją. Dlatego to nagranie najpewniej będzie gwoździem do trumny socjalistycznego rządu Ferenca Gyurcsany'ego.

Opozycja już skrzykuje wściekłych Węgrów. Najbliższe noce w Budapeszcie znów upłyną pod znakiem bójek z policją. Tak jak wtedy, gdy do mediów przeciekło nagranie z posiedzenia rządu. Premier Gyurcsany przyznał na nim, że przez lata okłamywał naród, wmawiając, że gospodarka Węgier kwitnie. Po tej aferze premier przeprosił i zachował stołek. Tylko że kolejna taśma strąci go z tego stołka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj