Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzątanie po wypadku samolotu w Nowym Jorku

12 października 2007, 13:51
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Opadł kurz, czas na wyjaśnienia. W Nowym Jorku pracują ekipy dochodzeniowe, które mają wyjaśnić, dlaczego dwa dni temu mały samolot wbił się w 50-piętrowy budynek na Manhattanie. Śledczy zbierają na razie fragmenty roztrzaskanej maszyny.

Robotnicy też uwijają się jak w ukropie. Na miejscu wypadku wciąż leżą fragmenty szkła i gruz ze ściany budynku. Śladem po tragedii jest też czarna dziura na wysokości 20. piętra budynku.

Wiadomo już, że nie był to zamach terrorystyczny, ale nowojorczycy i tak najedli się strachu. Dlatego władze koniecznie chcą wyjaśnić, dlaczego doszło do wypadku, który wszystkim przypomniał 11 września sprzed 5 lat...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj