Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubańskie cygara w wersji dla ubogich

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nowość dla amatorów luksusowego dymku słynnych kubańskich cygar. Już nie trzeba wydawać fortuny, żeby spróbować smaku legendarnej używki. Producenci wychodzą naprzeciw klientom i wypuszczają do sklepów "minutowe" cygara w wersji mini.
Jednak coś za coś. Minicygara są co prawda tańsze, ale wigoru starcza im tylko na minutę - stąd ich nazwa. A wszystko dlatego, że są o kilka centymetrów krótsze niż te tradycyjne. Po 60 sekundach gasną, a w obłoki ulatuje ostatni dymek.

Producenci tłumaczą, że właśnie to - a nie cena - jest największą zaletą minutowych cygar. Bogaci palacze często są tak zapracowani, że nie mają czasu, żeby siedzieć i bite 20 minut delektować się cygarem. I dlatego rzadziej zachodzą do sklepów tytoniowych. A przecież to właśnie oni dają chleb producentom używki.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj