Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wojna na Ukrainie może zakończyć się nieoczekiwanie". Prezydent Estonii chce dialogu z Putinem

dzisiaj, 06:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Putin
"Wojna na Ukrainie może zakończyć się nieoczekiwanie". Prezydent Estonii chce dialogu z Putinem/kremlin.ru
Wojna na Ukrainie może zakończyć się nieoczekiwanie - powiedział prezydent Estonii Alan Karis w rozmowie z fińskim dziennikiem "Helsingin Sanomat". Jego zdaniem UE powinna powołać specjalnego przedstawiciela ds. Rosji, który byłby gotowy do rozmów pokojowych.

Karis we wtorek rozpoczyna dwudniową wizytę w Finlandii. Jego zdaniem UE powinna powołać specjalnego przedstawiciela ds. Rosji, który przygotowałby kontynent na okres powojenny.

Stanowisko Karisa wobec Rosji

Celem byłoby uniknięcie sytuacji, w której główne mocarstwa uzgadniałyby kluczowe kwestie ponad głowami mniejszych krajów. Stanowisko Karisa wobec Rosji wywołało już wcześniej, na początku tego roku, spór między kancelarią prezydenta a MSZ, według którego z Rosją – jako państwem agresorem – nie można prowadzić żadnego dialogu.

Szef estońskiej dyplomacji Margus Tsahkna skrytykował również wypowiedzi Karisa, że Ukraina może być zmuszona podjąć decyzję w sprawie ustępstw terytorialnych na rzecz Rosji. Przyjęta linia polityki zagranicznej jest "krótkowzroczna", a resortowi spraw zagranicznych "brakuje zasobów" by sprostać wyzwaniom w coraz bardziej złożonym środowisku międzynarodowym – argumentował Karis w rozmowie z estońskimi mediami.

Wybory prezydenckie w Estonii

W wywiadzie dla "Helsingin Sanomat" prezydent wyjaśnił, że agresora trzeba powstrzymać, a następnie należy dokonać przeglądu stosunków. Podał przy tym przykład polityki Finlandii z okresu zimnej wojny, kiedy możliwe było przygotowanie się do obrony militarnej przy jednoczesnym prowadzeniu dialogu.

Jesienią w Estonii odbędą się też wybory prezydenckie. Karis, urzędujący od października 2021 r., nie ogłosił jeszcze swojej decyzji czy będzie ubiegać się o drugą kadencję, choć pod koniec ub. roku przyznał, że jest to "mało prawdopodobne". W Estonii głowę państwa wybiera parlament.

Ukraina powinna iść na ustępstwa terytorialne?

Z badania opinii publicznej zleconego przez ministerstwo spraw zagranicznych na początku tego roku wynika, że według 55 proc. respondentów Ukraina nie powinna iść na ustępstwa terytorialne w negocjacjach z Rosją.

Przy okazji tego sondażu zwrócono też uwagę, że postawy Estończyków i Rosjan mieszkających w Estonii wobec wojny różnią się, co widać szczególnie w kwestii ustępstw terytorialnych Ukrainy. 40 proc. Rosjan popiera cesję terytoriów obecnie kontrolowanych przez Rosję.

W 2026 roku w Estonii zamieszkałej przez 1,3 mln. obywateli etniczni Rosjanie stanowią około 20,2 proc. populacji kraju (ok. 276 tys. osób).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj