Dziennik Gazeta Prawana logo

Przelot Ficy do Rosji. Polska podjęła decyzję? Zaskakujące słowa Sikorskiego

dzisiaj, 17:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Przelot Ficy do Rosji. Polska podjęła decyzję? Zaskakujące słowa Sikorskiego/PAP
Szef MSZ Radosław Sikorski - odnosząc się do sprawy ew. wyrażenia zgody na przelot samolotu premiera Słowacji Roberta Ficy do Moskwy - powiedział, że - według jego wiedzy - "ten problem przestał istnieć".

Problem z lotem Ficy "przestał istnieć"

Wicepremier pytany był w poniedziałek podczas konferencji prasowej o to, czy Polska już podjęła decyzję ws. wyrażenia zgody na przelot słowackiego premiera do Moskwy.

Wedle mojej bieżącej wiedzy ten problem przestał istnieć - odpowiedział szef MSZ. Nie udzielił szerszej informacji.

Z informacji ze źródeł dyplomatycznych wynika, że wszystko wskazuje na to, że nie będzie potrzeby wydawania przez Polskę zgody na notę przelotową dla premiera Ficy.

Oznacza to, że - jeżeli słowacki premier zdecyduje się do na podróż do stolicy Rosji - to może udać się tam w inny sposób niż przelot nad terytorium Polski.

W ubiegły poniedziałek rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że Polska otrzymała od strony słowackiej wniosek o zgodę na przelot samolotu premiera Słowacji do Moskwy. Wniosek został poddany analizie.

Kraje bałtyckie nie wydały zgody

Wcześniej zgody na przelot Ficy nad swoim terytorium nie wydały kraje bałtyckie.

W drugiej połowie kwietnia minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna oświadczył, że Fico nie otrzyma zgody na przelot do Moskwy na paradę 9 maja, która gloryfikuje agresora. Podobne stanowisko zajęły Litwa i Łotwa. Żaden kraj nie może wykorzystywać naszej przestrzeni powietrznej do zacieśniania więzi z Rosją w czasie, gdy Moskwa nadal łamie normy międzynarodowe i dopuszcza się agresji wobec Ukrainy i działa przeciw bezpieczeństwu całej Europy – dodał szef estońskiej dyplomacji.

Kraje bałtyckie zareagowały w ten sam sposób również w ubiegłym roku, nie wyrażając zgody na przelot samolotów zagranicznych oficjeli przez swoje terytoria w drodze do Moskwy, gdzie 9 maja tradycyjnie obchodzone jest zwycięstwo ZSRR nad nazistowskimi Niemcami w II wojnie światowej.

Wówczas Fico, który utrzymuje przyjazne relacje z Kremlem, zmuszony był odbyć dłuższy lot, korzystając z korytarza nad Węgrami, Rumunią oraz Morzem Czarnym. Także prezydent Serbii Aleksandar Vucic musiał skorzystać z innej trasy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj