Dziennik Gazeta Prawana logo

W Neapolu lada moment wybuchnie wojna

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koniec żartów! Do Neapolu jedzie uzbrojona pomoc! Tysiąc policjantów wysyła tam włoski minister spraw wewnętrznych. Mieszkańcy miasta są przerażeni - gangsterzy z bronią w ręku na ulicach załatwiają porachunki. Zginęły już cztery osoby.
Policjanci mają pilnować ulubionych zakątków turystów, a poza tym pomagać przesłuchiwać zatrzymanych. I na razie na tym się skończy. Jeżeli jednak i oni nie będą umieli poradzić sobie z mafiosami, do Neapolu pojedzie wojsko. A gubernator regionu boi się najgorszego - wybuchu ulicznej wojny. "Siedzimy na wulkanie" - załamuje ręce.

"To nie jest tylko problem Neapolu. To sprawa całego południa Włoch" - alarmuje włoski premier Romano Prodi. Krew, która polała się na ulicach Neapolu, przypomniała Włochom, że na samym dole "włoskiego buta" ludzie żyją w biedzie, nie mają pracy, a regionem rządzi mafia.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj