Takich ludzi nie chcielibyście spotkać na Waszej drodze. Kradli, grozili, handlowali narkotykami, śmiertelnie niebezpieczni i zawsze uzbrojeni. To mafiosi z sycylijskiej Messyny. Na szczęście wszyscy wpadli dziś w ręce włoskiej policji.
Mundurowi ostatnio poważnie wzięli się za gangsterów. Starannie zaplanowali wielką akcję na Sycylii. I choć w ich ręce wpadło 23 oprychów, to już wiadomo, że rodziny bandytów szybko pozbierają się i nie oddadzą kontroli nad wyspą. A Sycylia to centrum handlu marihuany, heroiny i kokainy.
Kilkaset kilometrów na północ toczy się walka na śmierć i życie. Na ulicach Neapolu od wielu dni nie ma spokoju. W gangsterskich porachunkach zginęły już cztery osoby. Jest tak źle, że policja ściąga posiłki z całego kraju - tysiąc uzbrojonych po zęby mundurowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|