Dziennik Gazeta Prawana logo

Setki słojów z ludzkimi płodami w piwnicy

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na przerażającą scenę natknęli się inspektorzy francuskiego sanepidu w Szpitalu św. Antoniego w Paryżu. W jednym z pokoi na półkach stały setki słojów z embrionami i płodami.

Wszyscy są wściekli na lekarzy. To przecież są ludzkie embriony i zmarłe noworodki. Im należy się szacunek, a nie zamknięcie w słoiku z formaliną. Zresztą taki był plan. Miały być najpierw pocięte do badań, a potem spalone. A nie w formie eksponatów z filmu grozy trzymane na półkach w piwnicy.

A lekarze tłumaczą, że to przecież nikomu nie przeszkadza, bo niektóre butle stoją w szpitalu już od kilkudziesięciu lat. A że nikt się o nie nie upomniał, znaczy, że wszystko było w porządku.

To zresztą nie pierwszy taki skandal we Francji. W zeszłym roku na podobne znalezisko kontrolerzy natknęli sie w innym paryskim szpitalu. Dlatego obrońcy praw człowieka domagają się od rządu, by ten wreszcie przyjął ustawę, która określi, jak długo można trzymać ludzki płód w szpitalu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj