Dziennik Gazeta Prawana logo

Walczą w Iraku, bo nie odrabiali lekcji?

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pomylił się, czy powiedział to, co naprawdę myśli? Były kandydat na prezydenta USA, senator John Kerry, ostrymi słowami obraził walczących w Iraku amerykańskich żołnierzy. Kerry musi przeprosić! - grzmią teraz politycy. Od lokalnych po samego prezydenta, George'a W. Busha.

"Jeśli ktoś się pilnie uczy, ciężko pracuje, odrabia prace domowe, pracuje nad swym intelektem, osiąga w życiu sukces. Jeśli nie - utknie w Iraku" - powiedział z rozbrajającą szczerością John Kerry na wiecu w Kalifornii. Gdy zorientował się, jaką gafę popełnił, zaczął się mętnie tłumaczyć, że tak naprawdę chodziło mu o... skrytykowanie Busha, z którym w ostatnich wyborach walczył o prezydencki fotel.

Ale specjaliści od polityki i tak przewidują, że te dwa zdania będą sporo kosztować partię Kerry'ego w zbliżających się wyborach do Kongresu. "To obrażające i oburzające" - grzmi sam George W. Bush, który z charakterystycznym patosem nazywa amerykańskich wojaków bohaterami. A Kerry tłumaczy się, ale przeprosić nie chce. "To był tylko taki spaprany dowcip" - mówi demokrata, weteran wojny w Wietnamie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj