Gdy angielscy żołnierze zobaczyli w Kenii niezwykle rzadkiego białego nosorożca, od razu złapali za broń. Wystarczyło kilka kul, by zwierzak zginął. Teraz oczywiście tłumaczą się, że nosorożec chciał ich zaatakować.
Biały nosorożec to niezwykle rzadki gatunek. Na wolności żyje około setki takich zwierzaków. Teraz, przez brytyjskich komandosów, będzie o jednego mniej.
Zwierzak stracił życie, gdy podczas brytyjskich ćwiczeń podszedł do jednego z wojskowych pojazdów. Żołnierze mają piękne wytłumaczenie - chciał ich stratować, więc bronili się, by nie zginąć od rogu pancernego zwierzaka. A może nosorożec po prostu myślał, że ten angielski czołg z długą lufą, to jakiś nowy kolega i chciał się przywitać?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|