Dziennik Gazeta Prawana logo

Krucjaty się nie udały, bo Arabowie mieli superbroń

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemieccy naukowcy wreszcie odkryli, jak to się stało, że Saraceni, czyli średniowieczni muzułmanie z Palestyny, potrafili roznieść w pył ciężko opancerzonych krzyżowców. Cały sekret tkwił w saraceńskich szablach.

To była prawdziwie kosmiczna broń. Wykonana ze stali, w którą mistrzowie płatnerscy z Damaszku wtopili włókna węglowe. Są one bardziej wytrzymałe niż nowoczesne kamizelki kuloodporne, a dzięki nim broń była tak ostra, że bez problemu przecinała zbroje i tarcze krzyżowców.

Dołożyć do tego szybkie i zwrotne konie, lekkie opancerzenie, które Saracenom pozwalały przetrwać pustynne słońce, no i teraz wiadomo, dlaczego krzyżowcom nie udało się wyprzeć muzułmanów z Ziemi Świętej.

Krucjaty to wyprawy europejskiego rycerstwa od 1096 do 1270 roku. Rycerze, pod przywództwem największych chrześcijańskich władców, jak np. król Anglii, Ryszard Lwie Serce, walczyli z muzułmanami o Jerozolimę. Jednak chrześcijanom nie udało się utrzymać Ziemi Świętej na długo. W 1291 roku upadła ostatnia twierdza krzyżowców, Akka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj