Ledwo udało się uniknąć tragedii. Niemiecka policja złapała sześciu zamachowców, którzy chcieli odpalić bombę na pokładzie zatłoczonego samolotu! Na szczęście wpadli, zanim zdołali zrealizować swój krwawy plan.
Bandyci dogadali się z jednym z pracowników lotniska. Ten miał im pomóc przemycić schowaną w walizce bombę. Na szczęście nie udało się im zrealizować zbrodniczego planu. Inaczej doszłoby do tragedii.
Teraz niemieccy policjanci, razem z ekspertami z kontrwywiadu, przeszukują mieszkania terrorystów i przepytują ich znajomych. Chcą wiedzieć, czy to już wszyscy zbrodniarze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|