Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyślizgnął się z najbardziej strzeżonego więzienia

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ananias Mathe, jeden z najbardziej poszukiwanych przestępców z RPA, nasmarował się smalcem i wyślizgnął przez malutkie okienko w najsilniej strzeżonym więzieniu w RPA.

Dyrekcja więzienia zachodzi w głowę, jak człowiek, na którym ciążyło 51 zarzutów za gwałty, morderstwa i napady, mógł bez żadnych problemów uciec z zakładu karnego. Przecież Mathe, były komandos z Mozambiku, po to znalazł się w więzieniu C-Max w Pretorii, by spędzić za kratkami wiele lat.

A tymczasem on wyrwał dwa stalowe pręty z krat i przecisnął się przez okienko, mające zaledwie 60 na 20 centymetrów. A z prześcieradła i kombinezonu zrobił linę, którą potem zjechał na dół... i tyle go widziano.

Władze są wściekłe i zapowiadają, że każdego strażnika przesłuchają na wykrywaczu kłamstw. Bo dyrekcja nie wierzy, że część z nich nie była w zmowie z Mathem. A policja znów musi bandytę złapać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj