Dziennik Gazeta Prawana logo

Włoscy ojcowie ostrzegają przed Włoszkami

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Nie kochajcie się z Włoszkami!". Tak turystów na rzymskim lotnisku Fiumicino witała grupa Włochów, ubrana tylko w pasy cnoty. Bo oni wiedzą, że gdy tylko Włoszka urodzi dzieci, to może od męża uciec, maluchy porwać, a sąd nic jej za to nie zrobi.

Dla stowarzyszenia obrońców praw ojca jedynym sposobem, by nie mieć problemów z Włoszkami, jest... unikanie seksu.

Włoskie prawo mówi, że nie można kobiety zamknąć w więzieniu, ani nawet aresztować za porwanie swego dziecka. Dlatego ojcowie są bezbronni w starciu z rozwścieczonymi kobietami. I doradzają dość brutalny sposób uniknięcia problemów.

A może oni o antykoncepcji nie słyszeli?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj