Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiózł w walizce głowę babci

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Afrykańczyk z RPA podróżował autobusem po kraju z kawałkami ciała zamordowanej babci. Wpadł, bo na policję doniósł jeden ze współpasażerów. Zabójcy grozi dożywocie.
Zamordował ją w szkolnej ubikacji w wiosce koło Butterworth. Dwudziestoparoletni wnuczek podciął gardło swojej 84-letniej babci, obciął jej ręce i dłonie. Bezgłowe, nagie ciało zostawił w kącie toalety, a odcięte części zapakował do walizki. Gdy go złapano, jej palce trzymał w kieszeniach marynarki.

Nie wiadomo, czym zawiniła starsza pani, ale cokolwiek by to nie było, to jej wnuczek z piekła rodem powinien zgnić w więzieniu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj