Napastnikiem był prawdopodobnie były uczeń szkoły. Wtargnął do szkoły z bronią i zaczął strzelać. Kiedy szkoła była już bezpieczna, okazało się, że miał na sobie materiały wybuchowe. Mogło więc dojść do niewyobrażalnej tragedii.
Większość dzieci zdążyła uciec ze szkoły, zanim znalazła się pod lufą porywacza. Teraz wolni są już wszyscy uczniowie. Niestety, w strzelaninie rannych zostało kilka osób, w tym uczniowie, nauczycielka i woźny. Wcześniej pojawiła się informacja, że od kul bandyty zginęła jedna osoba. Jednak policjanci nie potwierdzają tych doniesień.
18-letni były uczeń szkoły miał wcześniej zapowiedzieć swój atak w internecie. Jak podaje niemiecka telewizja, chłopak był zamknięty w sobie, miał opinię dziwaka. Poza tym był miłośnikiem brutalnych gier komputerowych.