Terroryści podjechali do biura irackiego Czerwonego Półksiężyca w centrum Bagdadu pięcioma ciężarówkami. Porwali kilkudziesięciu mężczyzn. Kobiety zostawili w spokoju.
Napastnicy byli ubrani w mundury armii irackiej. Uprowadzili pracowników Czerwonego Półksiężyca i gości, ale zostawili kobiety.
Policja nie potrafi powiedzieć dokładnie, ile osób zostało porwanych. Wiadomo tylko, że napastnicy przyjechali pięcioma furgonetkami.
Najprawdopodobniej terroryści zażądają teraz za zakładników okupu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|