To tragiczny rok dla dziennikarzy w Iraku. Od stycznia zginęło tam aż 33 przedstawicieli mediów - ogłosił amerykański Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ). Tym samym Irak stał się dla nich najbardziej niebezpiecznym krajem w ciągu ostatnich 25 lat.
W sumie, od początku interwencji w Iraku w 2003 roku, zginęło nad Tygrysem 92 dziennikarzy. Wśród nich było dwóch Polaków: reporter TVP Waldemar Milewicz i montażysta z jego ekipy Mounyra Beouamrane.
Według CPJ, na całym świecie zginęło, wykonując swoją pracę, 55 dziennikarzy. Poza Irakiem najmniej bezpieczne dla przedstawicieli mediów są Afganistan i Filipiny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|