Chińska policja zatrzymała parę, która zamordowała mężczyznę, poćwiartowała zwłoki, a następnie wysłała je pocztą. Jako nadawcę przesyłki wpisali słowa, oznaczające w języku chińskim "odesłać daleko". Za makabrycznym znaleziskiem kryje się historia miłosna.
Pracownicy firmy logistycznej we wschodniej prowincji Shandong (Szantung) byli w szoku, kiedy przez przypadek otworzyła się jedna z paczek. W środku był ludzki tułów. Dwa dni później w innych częściach kraju policja odnalazła głowę i ramiona ofiary.
Kamery przemysłowe w jednej z firm przewozowych w południowej prowincji Guandong zarejestrowały mężczyznę i kobietę, którzy nadali paczki - relacjonuje "China Daily".
Jako nadawcę przesyłki wpisali słowa, oznaczające w języku chińskim "odesłać daleko".
Za makabrycznym znaleziskiem kryje się historia miłosna - twierdzi gazeta. Zamordowany 50-letni mężczyzna był klientem prostytutki, w której zakochał się pracownik firmy logistycznej. Para
zamordowała go wspólnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|