Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielką Brytanię zalewa plaga szczurów

12 października 2007, 15:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Włóczą się po parkach, przesiadują w koszach na śmieci, szwendają się pod podłogami domów. Fala milionów szczurów zalała Wielką Brytanię.

"Szczurów jest coraz więcej" - mówi Turan Basri z firmy Vermikil Pest Control, która zajmuje się zabijaniem gryzoni. Według szacunków, w tym kraju żyje około 60 mln szczurów - to aż o 39 proc. więcej niż w 1998 roku.

Skąd się wzięło tak wiele gryzoni? Najwięcej z nich żyje w parkach, bo tam ludzie wyrzucają resztki hot dogów, hamburgerów czy kebabów. Bogate w proteiny mięso to dla gryzoni rarytas. Silne szczury mnożą się więc na potęgę.

Mimo tego, że szczury stały się narodowym problemem, na walkę z nimi nie ma publicznych pieniędzy. Dlatego coraz lepiej żyją sobie prywatne firmy zabijające gryzonie w domach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj