Dziennik Gazeta Prawana logo

Telefon komórkowy wywołał pożar

12 października 2007, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Uważaj na telefon komórkowy, bo może zadziałać jak zapalniczka i spowodować prawdziwy pożar. Przekonał się o tym pechowy Amerykanin.

Telefon zapalił się 59-letniemu mieszkańcowi Kalifornii w kieszeni. Potem zaczęło płonąć ubranie. Skończyło się wielkim pożarem, który spalił pokój hotelowy.

Właściciel pechowego telefonu trafił do szpitala. Ma poparzenia drugiego i trzeciego stopnia na plecach, brzuchu, ramieniu i prawej nodze. Straty po pożarze szacuje się na 75 tys. dolarów (225 tys. złotych).

Strażacy nie chcieli podać, jakiej marki był telefon.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj