Dziennik Gazeta Prawana logo

Kradł, kopiąc szyby - zginął w szybie

12 października 2007, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co za ironia losu. Brazylijczyk, który ukradł 70 mln dolarów, został znaleziony martwy w szybie. Mężczyzna miał skręcony kark. Wcześniej zwinął pieniądze z banku, do którego dostał się wykopanymi... szybami i tunelami.

W sierpniu 2005 roku pod bank w mieście Fortaleza głębokimi i długimi korytarzami dotarli rabusie. Ukradli ponad 70 mln dolarów w gotówce i zwiali. Była to wówczas największa kradzież gotówki na świecie.

Ale najwyraźniej złodzieje zostawili po sobie sporo śladów, bo policja szybko ich wyłapała, a prokuratura oskarżyła o udział w kradzieży. W ręce mundurowych dostał się m.in. 32-letni Anselmo Oliveira Magalhaes. Bez krętactw przyznał, że pomagał kopać tunele i szyby, dlatego policja po przesłuchaniu wypuściła go. Na wolności miał czekać na proces.

W czwartek Brazylijczyk zniknął z domu, a wczoraj znaleziono go niedaleko Santa Izabel. Miał skręcony kark oraz związane ręce i nogi. Najwyraźniej jego śmierć ma przestraszyć innych uczestników napadu, by nie sypali.

Magalhaes leżał w głębokim na ponad 20 metrów szybie. Obok niego znajdowały się zwłoki dwóch mężczyzn, ale policja na razie nie wie, czy oni także mieli coś wspólnego z kradzieżą gotówki z banku. Policja odnalazła jedynie 8 z 70 skradzionych milionów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj