Dziennik Gazeta Prawana logo

Porwał czwórkę swoich dzieci i ich matkę

12 października 2007, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mężczyzna z Chicago postrzelił niedoszłego szwagra i uprowadził czwórkę swoich dzieci oraz ich matkę. Bo ta odeszła od niego razem z rodziną. Nie wiadomo, gdzie teraz przetrzymuje porwanych.

Jerry D. White włamał się do mieszkania swojej byłej narzeczonej Kimberly Walker w piątek wieczorem albo w sobotę rano w Elkhart, w stanie Indiana. W mieszkaniu postrzelił niedoszłego szwagra, potem całą rodzinę przetrzymywał przez 9 godzin, aż wreszcie zdecydował się ruszyć.

Policja poszukuje mężczyzny i jego rodzinę. Już znaleziono dwa jego samochody, więc nie wiadomo, jak teraz ucieka. Dzieciaki mają od nieco ponad roku do 9 lat. Najstarszy syn ma astmę, potrzebuje leków i inhalatora, którego nie zabrano z domu.

White przeżył z Walker 17 lat, często maltretował swoją narzeczoną. Kilka miesięcy temu uciekła od Jerry'ego z Chicago do Elkhart. White niestety znalazł ją w tym niewielkim mieście.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj