Dziennik Gazeta Prawana logo

Japończycy oczyszczają górę Fuji ze śmieci

12 października 2007, 16:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Japończycy mają problem ze swoim wspaniałym wulkanem. Góra Fuji tonie w śmieciach. Na ratunek ruszyli alpiniści i ekolodzy. Razem mają przywrócić temu znakowi firmowemu Kraju Kwitnącej Wiśni pierwotny blask.

"Latem przyjeżdżają tutaj zagraniczni turyści i widzą stosy śmieci. To żenujące" - tłumaczy Ken Noguchi, najbardziej znany japoński alpinista i przyrodnik. To on zorganizował całą akcję i prowadzi zastępy ochotników, którzy oczyszczają górę z butelek, plastikowych toreb, opakowań, starych pralek czy telewizorów. Już po kilku godzinach ich pracy na poboczu drogi urosły sterty zebranych śmieci.

Walające się odpadki to problem nie tylko góry Fuji. Noguchi ma na swoim koncie sprzątanie najwyższego szczytu Ziemi. Był zszokowany tym, co zobaczył, zdobywając Mount Everest. Szlaki tonęły w śmieciach, wiele z nich pochodziło właśnie z... Japonii.

Alpinista zorganizował siedem wypraw - w sumie z najwyższej góry świata zebrano osiem ton odpadków. "To niełatwa praca na takich wysokościach, zwłaszcza że po stokach schodziły ciągle lawiny" - wspomina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj