Karabin jest piekielnie celny. Stworzono go z myślą o strzelcach wyborowych. Służy nie tylko do likwidacji wrogich żołnierzy. Można nim również zatrzymywać pojazdy opancerzone. Wystarczy trafić we wziernik kierowcy czołgu, a maszyna będzie oślepiona i całkowicie bezradna w walce.
W rękach terrorystów jest szczególnie groźna, bowiem można z niej trafić przeciwnika z odległości 1,5 km i samemu być niewidocznym.
Steyr HS .50 jest bronią jednostrzałową, czyli nie ma magazynka. Strzelec każdorazowo musi wprowadzić nowy nabój. Nie ma też mechanicznych przyrządów celowniczych, czyli muszki i szczerbinki. Broń strzela nabojami 50 BMG (Browning Machine Gun) lub nowymi nabojami 460 Steyr. Jedyny mankament to waga - prawie 12,5 kg.
Ponad sto sztuk tego typu karabinków odkryto w w kryjówce terrorystów w Bagdadzie. Austriacki producent zaprzecza, jakoby broń pochodziła z jego fabryki. Wiadomo jednak, że 800 karabinów zostało sprzedanych w 2004 roku irańskiej policji. Miały służyć do walki z gangami narkotykowymi.