Wszystko dlatego, że nagle runęła ściana jednego ze zbiorników szamba w miejscowości Umm Naser. Wtedy ścieki błyskawicznie zalały liczącą trzy tysiące mieszkaców wieś.
"To było tsunami" - powiedział kierujący radą wiejską Ziad Abu Faria. W przypominającej śmierdzące bajoro wiosce cały czas pracują ekipy straży pożarnej i służby ratunkowe.
Umm Naser znajduje się w odległości około 800 metrów od granicy Izraela i Strefy Gazy.