Dziennik Gazeta Prawana logo

Australijczyk dostał 7 lat za pomaganie Al-Kaidzie

13 października 2007, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dostał siedem lat więzienia za terroryzm i pomoc wojskową dla Al-Kaidy w Afganistanie. David Hicks - australijski fanatyk, schwytany w Afganistanie, gdzie walczył po stronie Talibów, jest pierwszym skazanym więźniem z Guantanamo na Kubie.

31-letni Hicks długo czekał na wyrok trybunału wojskowego. Amerykanie trzymali go w więzieniu dla terrorystów blisko pięć lat. I teraz postanowili osądzić go jako pierwszego z przetrzymywanych w Guantanamo więźniów.

A że Hicks przyznał się do winy, to uratował swoją skórę. Skazano go "tylko" na siedem lat odsiadki i do tego pięć lat spędzonych w Guantanamo zaliczono mu na poczet kary. Sędziowie uznali, że Australijczyk musi odsiedzieć jeszcze tylko dziewięć miesięcy. Ale już nie w bazie na Kubie, ale australijskim więzieniu.

Hicks kilka lat temu przeszedł na islam. Był wierny doktrynom najbardziej fundamentalistycznych odłamów tej religii. Dlatego postanowił przedrzeć się do Afganistanu. Pomagał tam Talibom zabijać żołnierzy wojsk koalicji antyterrorystycznej. Został jednak schwytany i przewieziony do więzienia w Guantanamo na Kubie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj