Dziennik Gazeta Prawana logo

Helikopter spadł na samochód i zabił kierowcę

13 października 2007, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Startujący sprzed kompleksu biurowego w Germiston w RPA prywatny helikopter spadł po chwili lotu na pobliski parking. Uszkodził dwa stojące tam samochody. Ciężko ranny kierowca jednego z nich zmarł w szpitalu.

To jedyne śmiertelna ofiara tego wypadku. Zaskakujące, że spośród osób z pokładu śmigłowca ciężej ranny jest tylko pilot. Trzech pasażerów wyszło z wypadku tylko ze skaleczeniami.

Po przewiezieniu do szpitala zmarł ciężej ranny z dwóch kierowców samochodów, stojących na parkingu. Drugi, uwięziony we wraku samochodu musiał czekać na ratunek ekipy strażaków z ciężkim sprzętem do cięcia metalu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj