Dziennik Gazeta Prawana logo

Płonął rosyjski okręt o napędzie atomowym

13 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dramatyczne chwile na rosyjskim atomowym lodołamaczu "Arktika". Na pokładzie okrętu wybuchł groźny pożar. Załodze udało się jednak opanować żywioł. Nikt nie został ranny. Rosjanie twierdzą też, że nie ma skażenia.

Pożar wybuchł na najwyższym pokładzie statku. Ogień zdążył strawić trzy kajuty. Zapaliła się też tablica rozdzielcza energii elektrycznej. Rosyjskie władze zapewniły jednak, że pożar nie dotknął systemu nuklearnego lodołamacza i nie spowodował żadnych zmian w sytuacji ekologicznej na tzw. północnej trasie morskiej, gdzie się znajdował.

Okręt popłynie teraz do Murmańska. Tam zostanie naprawiony i ruszy w dalszy rejs.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj