Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmarła kobieta zaatakowana przez mrówkojada

12 października 2007, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mrówkojad robi wrażenie ospałego i spokojnego zwierzęcia. Nic bardziej mylnego. To groźny drapieżnik. W argentyńskim zoo zaatakował i poranił opiekunkę. Kobieta zmarła.

Do tragedii doszło podczas karmienia zwierzęcia. Dwumetrowy mrówkojad zaatakował kobietę i swymi 5-centymetrowymi pazurami poranił jej ciało. A te pazury są jak ze stali. Na wolności w poszukiwaniu pożywienia mrówkojady są w stanie rozerwać nimi twarde jak beton kopce termitów. Dlatego spotkania z mrówkojadami unikają takie drapieżniki, jak puma i jaguar. Wiedzą, że nie wygrają.

Dyrekcja zoo Florencia Varela koło Buenos Aires twierdzi, że okaz, który był w ogrodzie, należał do złych i agresywnych. Opiekunka zapomniała zachować środki ostrożności i zlekceważyła ryzyko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj