Dziennik Gazeta Prawana logo

Republikanin McCain chce być prezydentem USA

13 października 2007, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rozkręca się kampania przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi w USA. Zgłosił się kolejny kandydat do fotela. Republikański senator John McCain, bohater wojny wietnamskiej chce dostać partyjna nominację.

Kilka miesięcy temu McCain uchodził za zdecydowanego faworyta w republikańskim wyścigu do nominacji prezydenckiej. Od wielu tygodni jednak poparcie dla jego kandydatury jest słabsze niż oczekiwano. W sondażach popularności wyprzedza go były burmistrz Nowego Jorku Rudolf Giuliani.

Prezydenckie plany McCaina znane są od dawna, ale dopiero teraz senator oficjalnie je potwierdził. Przyznał, że wojna w Iraku "nie idzie dobrze", ale - według niego - trzeba ją kontynuować.

Wśród działaczy republikańskich McCain nie cieszy się zaufaniem. Uchodzi za nieobliczalnego i nielojalnego wobec własnej partii "luzaka". W Senacie popierał bowiem, a nawet inicjował wiele ustaw godzących w interesy Republikanów, takich jak reforma finansowania kampanii wyborczych. Ograniczyłoby to wpływ zamożnych lobby na politykę.

Z kolei wielu wyborców obawia się też, że senator jest już za stary na rządy w Białym Domu - skończył niedawno 70 lat. Gdyby został wybrany, byłby najstarszym prezydentem w dziejach Stanów Zjednoczonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj