Patrick Stewart zginął na służbie w Afganistanie półtora roku temu. Jednak na cmentarzu wojskowym w Nevadzie długo brakowało płyty nagrobnej z jego imieniem. Wdowa po Stewarcie wstrzymywała się z zawieszeniem jej do czasu, aż będzie można na plakietce umieścić symbol wiary jej męża - pogański pentagram wikkan.
"Bez umieszczenia go na pamiątkowej płycie nie moglibyśmy nawet rozpocząć żałoby" - tłumaczy wdowa. Pentagram dodano właśnie do listy 38 oficjalnie uznanych symboli religijnych, które umieszczać można na wojskowych nagrobkach. Zrównano go więc z krzyżem katolików, gwiazdą Syjonu, ale i krzyżem i koroną scjentologów oraz wigwamem Autochtonicznego Amerykańskiego Kościoła Ameryki Północnej.
"Jeżeli oddałeś życie w służbie krajowi, masz prawo, by na twoim grobie na cmentarzu weteranów powieszono ten symbol, który jest ci najbliższy" - mówi wielebny Barry Lynn z założonego 60 lat temu wikkańskiego Kościoła Zjednoczonych Amerykanów.
Wikkanom i ich wierzeniom przeciwny jest prezydent George Bush. W 1999 roku, jeszcze jako gubernator Teksasu, zakazał wykonywania praktyk magicznych - celebrowania obrzędów przez wikkan - na terenie baz wojskowych.