Tylko jedno euro odszkodowania zapłaci organizacja "Act Up" paryskiej katedrze Notre Dame za profanację. Sąd był wyjątkowo łaskawy, ale tylko dlatego, że pomaga ona chorym na AIDS. Jednak na akcji polegającej na zorganizowaniu fikcyjnego ślubu dwóch kobiet w prawdziwym kościele nie zostawił suchej nitki.
Sąd skrytykował działaczy organizacji pomagającej chorym na AIDS za to, że urządzili w katedrze Notre Dame w 2005 roku pozorowany ślub dwóch kobiet. Do tego rzekomi goście młodej pary wznosili okrzyki przeciwko papieżowi Benedyktowi XVI.
Takie akcje, jak ta sprzed dwóch lat, są niedopuszczalne - stwierdził sąd. "Act Up" postąpiła według niego wbrew wolności wyznania religii i uczestnictwa w kulcie religijnym, gwarantowanej przez Europejską Kartę Praw Człowieka. A to wszystko oglądali nie tylko turyści, ale i ci, którzy przyszli do katedry Notre Dame się pomodlić.
Sąd wyznaczył jednak symboliczną wysokość karę - tylko jedno euro. Po to, by pieniądze, przeznaczone na pomoc potrzebującym, nie były przeznaczone na odszkodowanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|