Zdecydowanym faworytem wyborów jest Nicolas Sarkozy. To on uzyskał najlepszy wynik dwa tygodnie temu.

W pierwszej turze odnotowano wyjątkowo wysoką 85-procentową frekwencję wyborczą. Dziś liczba głosujących może być nieco niższa, ponieważ Jean-Marie Le Pen wzywał swoich wyborców do bojkotu głosowania. Również niektórzy zwolennicy centrowego François Bayrou mogą zrezygnować z oddania głosu. Obaj nie przeszli do drugiej tury i żaden z nich nie mówił swoim wyborcom, jak mają dziś głosować.

Lokale wyborcze czynne będą od godziny 8.00 do 18.00, a w dużych miastach do godziny 20.00. Wtedy też podane zostaną pierwsze wstępne wyniki. Oficjalne rezultaty poznamy dopiero za kilka dni - Rada Konstytucyjna ma je ogłosić do środy 16 maja.