Dwa labradory i spaniel grzecznie czekały przed pałacem św. Andrzeja, aż księżniczka Aleksandra wręczy im medale. Nie było oczywiście do czego tych odznaczeń przypiąć, więc ordery schowali do kieszeni przewodnicy zwierząt.
Ordery zostały przyznane pieskom za szukanie kolejnych bomb, a także za znajdowanie śladów, które mogły doprowadzić do zamachowców. Psy, jak mówią brytyjscy policjanci, wykonały kawał dobrej roboty i dlatego dostały medale. Choć one pewnie wolałyby kilka kilogramów wołowiny...
Vinnie, Billy i Jake dostały Krzyż Jerzego, czyli najwyższe cywilne odznaczenie w Brytyjskiej Wspólnocie Narodów. Wprowadził je król Jerzy VI w 1940 roku. Przyznaje je królowa na wniosek premiera.
Bomby wybuchły w dwóch autobusach i metrze. Terroryści-samobójcy zabili 52 osoby, a ponad 700 ranili. W ataku zginęły m.in. trzy Polki.