Dziennik Gazeta Prawana logo

Katastrofa lotnicza pod Moskwą

13 października 2007, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragicznie zakończył się rejs samolotu transportowego, który leciał z Bracka do Moskwy. Cztery kilometry od lotniska Domodiewowo w Moskwie, samolot Antonow AN-12 runął na ziemię. Zginęła cała siedmioosobowa załoga maszyny.
Tragedia zdarzyła się dziś o świcie. Rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych nie zna jeszcze przyczyn katastrofy. Podało jedynie, że samolot uderzył w ziemię, stanął w płomieniach i został doszczętnie zniszczony.

W okolicach katastrofy nie odnaleziono żadnych ciał. Wiktor Bielcow z ministerstwa ds. nadzwyczajnych twierdzi, że eksplozja samolotu była tak silna, że ciała mogły ulec całkowitemu spaleniu.

Maszyna należała do lotniczej firmy przewozowej "Atran". Transportowała dziewięć ton towarów.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj