Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent grozi aresztem prezydentowi

6 lipca 2010, 09:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Ekwadoru Rafael Correa zagroził, że jeśli kolumbijski prezydent-elekt Juan Manuel Santos przyjedzie do Ekwadoru, może zostać aresztowany. Za co? Za zbombardowanie obozów komunistycznej partyzantki FARC. Organizacja ta jest uznawana za terrorystyczną.

Correa przypomniał w wywiadzie udzielonym w stolicy Wenezueli, Caracas, że nakaz aresztowania Santosa - wybranego w czerwcu na prezydenta Kolumbii - został wydany po tym, jak kolumbijskie lotnictwo zbombardowało w 2008 roku obozy komunistycznej partyzantki FARC w Ekwadorze. Santos był wówczas ministrem obrony Kolumbii.

Prezydent Ekwadoru podkreślił, że nakaz aresztowania jest nadal ważny i decyzje w tej sprawie należą wyłącznie do niezależnego sądownictwa. "Przestępstwo zostało popełnione" - powiedział Correa, zaznaczając, że nie zamierza ingerować w kwestie prawne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj