Jarosław Kaczyński ogłosił nazwisko kandydata na premiera. Został nim Przemysław Czarnek. W trakcie konferencji mówił on m.in. o polityce energetycznej, cenach prądu i odnawialnych źródłach energii (OZE).
Czarnek krytykuje OZE
Nie mamy żadnego Zielonego Ładu, żadnych "OZE-sroze" dofinansowanych z dopłat. My mamy nasz miks węglowy, mamy nasze bogactwa naturalne i wara nam od nich - ocenił polityk.
Europoseł PSL Krzysztof Hetman ujawnił, że Czarnek, założył w swoim domu fotowoltaikę
Będę demontował te panele z dachu w pewnej perspektywie dlatego, że one w ogóle nie byłyby potrzebne, gdyby energia w Polsce bazowała na tym, co mamy - zapowiedział polityk.
Teraz stwierdził jednak, że "nie zdejmie ich dopóki nie będzie taniego prądu w Polsce".
W mediach społecznościowych Prawa i Sprawiedliwości odbyła się sesja Q&A z Przemysławem Czarnkiem. Jeden z użytkowników X zadał pytanie "panie pośle, co z tymi panelami słonecznymi?".
O Jezu, przecież to jest tak proste. Ludzie, otwórzcie oczy i nie wierzcie lobbystom wiatrakowym i panelowym. To jest lobbing nieprawdopodobny, który potrafi zhejtować wszystkich, którzy mówią prawdę o wiatrakach i panelach - ocenił.
Jakie tanie są panele? Jakie tanie są wiatraki? Przecież to jest skandal, że ludziom się to wciska - skomentował.
Czarnek o panelach fotowoltaicznych na dachu
Nie zdejmę paneli, dopóki nie będzie taniego prądu w Polsce. My wprowadzimy tani prąd i wtedy zdejmę panele, bo wtedy już nikomu się nie będą te panele opłacały - tłumaczył.
Te słowa skomentował ekspert od energetyki, Jakub Wiech. Minister Czarnek jednak nie zdejmie paneli fotowoltaicznych. Dlaczego? Bo prąd jest drogi. Zdejmie, jak będzie tani. Co prawda dla niego już prąd jest tańszy dzięki panel fotowoltaicznym, ale ma być jeszcze tańszy - i wtedy instalacja będzie zdjęta - napisał na X.
Ekspert: To jest niesamowite
To jest w ogóle niesamowite, bo poza kolejnym potwierdzeniem, że PV obniża ceny prądu mamy jeszcze wykolejenie innego argumentu pana ministra, mianowicie: że panele są niebezpieczne. No chyba, że pan minister woli grać bezpieczeństwem swoim i swojej rodziny, byleby tylko mieć tańszy prąd - skomentował.