W Sosnowcu odbyły się uroczystości pogrzebowe tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewki. Poseł Nowej Lewicy został potrącony przez samochód, gdy jechał na rowerze. Jego życia nie udało się uratować.
Łukasza Litewkę żegnały tłumy
Pogrzeb Łukasza Litewki odbył się w Sosnowcu. Żegnali go bliscy, przyjaciele a także przedstawiciele rządu. Przed kościołem zgromadziły się tłumy ludzi.
Ceremonia miała charakter państwowy. Łukasz Litewka został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Obecny na ceremonii pogrzebowej prezydent wręczył go ojcu zmarłego posła.
Tak rodzice pożegnali Łukasza Litewkę
Pod koniec mszy odczytano list pożegnalny od rodziców zmarłego Łukasza Litewki. Padły w nim poruszające słowa. Synku, syneczku drogi... żegnamy się dzisiaj z tobą. Nie ma słów, które potrafiłyby opisać ból rodziców stojących nad trumną własnego dziecka. To nie tak miało być. To my powinniśmy odchodzić pierwsi, a nie dziś żegnać ciebie - naszego syna, naszą dumę, część naszego serca - napisali rodzice.
"Na zawsze będziesz częścią nas"
Nigdy nie odwracałeś wzroku od cierpienia drugiego człowieka. Twoje serce było także schronieniem dla zwierząt - tych porzuconych, skrzywdzonych, zapomnianych. Dla nich byłeś przyjacielem, schronieniem i ratunkiem - brzmiały słowa pożegnania. W świecie pełnym pośpiechu i obojętności, ty potrafiłeś zatrzymać się i pochylić nad każdym, kto potrzebował pomocy. Jako rodzice, jesteśmy z ciebie dumni. Dumni z tego, jakim byłeś człowiekiem - napisano.
Wiemy, że pozostawiasz po sobie coś bezcennego - dobro, które będzie trwać. Poprzez twoje czyny opłakują cię z nami tysiące matek i ojców. Spoczywaj w pokoju synku. Na zawsze będziesz częścią nas. Twój tata i twoja mama. Twoi rodzice - padły przejmujące słowa.