Iran pokazuje Izraelowi i USA, że ma czym się bronić. Dziś władze w Teheranie pokazały najnowszy, bezzałogowy samolot, nazwany przez prezydenta Mahmuda Ahmedineżada "ambasadorem śmierci". Maszyna przenosi cztery pociski rakietowe, a jej zasięg to aż 1000 kilometrów.
Uroczysta prezentacja pierwszego irańskiego bezzałogowego bombowca dalekiego zasięgu odbyła się w niedzielę, gdy przypada w Iranie dzień przemysłu obronnego. Relację z ceremonii z udziałem prezydenta Mahmuda Ahmadineżada pokazała państwowa telewizja.
Czterometrowej długości samolot o nazwie Karrar to pierwsza tego rodzaju maszyna zbudowana w kraju. Iran od końca lat 80. buduje własne lekkie bezzałogowe samoloty zwiadowcze. Od 1992 roku wyprodukował własne czołgi, transportery opancerzone i myśliwiec. Program rozwoju zbrojeń Teheran rozpoczął podczas wojny z Irakiem w latach 1980-82, by zniwelować skutki nałożonego przez USA embarga na dostawy broni
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane