Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontrowersyjny pastor: To była prowokacja

11 września 2010, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pastor Terry Jones rezygnuje ze swych planów. Kontrowersyjny duchowny zapowiada, że nie spali, jak planował, Koranu. Zdradził, że jego groźba to tylko prowokacja, która miała pokazać, jak niebezpieczni są muzułmańscy fanatycy

 Pastor Terry Jones zapewnił w sobotę w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji NBC, że "ani dzisiaj, ani nigdy" jego Kościół nie spali Koranu. Wcześniej zapowiadał, że zrobi to w sobotnią rocznicę zamachów z 11 września 2001 roku."Nie, na pewno nie spalimy Koranu. Ani dzisiaj, ani nigdy" - powiedział w programie "Today". Dodał, że nie zrobi tego nawet, jeśli w pobliżu Strefy Zero w Nowym Jorku powstanie centrum muzułmańskie i meczet.

Pastor, który obecnie jest w Nowym Jorku, wyjaśnił, że jego Kościół miał na celu "pokazanie, że istnieje bardzo niebezpieczny i radykalny element islamu". "Udało nam się w pełni zrealizować to zadanie" - ocenił.

Współpracownik pastora K.A. Paul w piątek powiedział, że jest "pewien na 100 procent", iż w sobotę nie dojdzie do zapowiadanego wcześniej spalenia 200 egzemplarzy Koranu. Również tego dnia syn Jonesa, Luke, zapewnił, że jego ojciec w sobotę nie zniszczy świętej księgi islamu, ale nie potrafił powiedzieć, czy nie dojdzie do tego w innym terminie.

W czwartek Jones zawiesił swoją demonstrację ze spaleniem Koranu, ale oświadczył, że w sobotę pojedzie do Nowego Jorku, aby spotkać się ze sponsorem planowanego meczetu w pobliżu miejsca zamachów z 11 września, imamem Feisalem Abdulem Raufem, by porozmawiać z nim o zmianie miejsca budowy. Zdaniem pastora byłby to gest szacunku wobec ofiar zamachów.

Rauf dementował jednak informacje, jakoby miał zamiar widzieć się z pastorem. W sobotnim wywiadzie Jones przyznał, że wbrew wcześniejszym oświadczeniom nie jest umówiony z imamem. Wyraził jednocześnie nadzieję, że mimo to dojdzie do spotkania. Jones przewodzi małemu Kościołowi Dove World Outreach Center na Florydzie, liczącemu zaledwie 50 członków. Zamierzał ogłosić rocznicę ataków z 11 września "Dniem palenia Koranu". Uważa on, że Koran głosi prawdy niezgodne z Biblią i zachęca muzułmanów do ekstremizmu oraz aktów przemocy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj