Dramatyczną historię pewnej młodej Szwedki opisuje dziennik "Sydsvenskan", na który powołuje się gazeta.pl. Kobieta przyjechała do gdańskiej kliniki, by poprawić urodę przed swoim ślubem. Niestety, coś poszło źle. 24-latka od trzech miesięcy jest w śpiączce.
Studentka ostatniego roku biomedycyny przyjechała do Polski poprawić urodę. Chciała wyglądać pięknie na zaplanowanym na lato przyszłego roku własnym ślubie.
W czasie zabiegu okazało się, że zapadła w śpiączkę. Kobietę przewieziono do gdańskiego szpitala, gdzie próbowano ją wybudzić - bez skutku. Potem trafiła do Szwecji, wciąż jest w śpiączce.
Zdaniem lekarzy, prawdopodobnie w czasie zabiegu otrzymała zbyt dużą dawkę narkozy, co trwale uszkodziło jej mózg.
Sprawę opisała także szwedzka telewizja publiczna. Członkowie rodziny kobiety twierdzą, że gdańska klinika, w której przeprowadzano feralny zabieg, nie reaguje na próby kontaktu. Zniknąć miał także pośrednik, reprezentujący ją w Szwecji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Powiązane
Zobacz
|