Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent nie podpisze wyroku śmierci na dygnitarza reżimu

17 listopada 2010, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Iraku Dżalal Talabani nie ma zamiaru wysłać dygnitarza reżimu Saddama Husajna, niegdysiejszego wicepremiera Tarika Aziza, na szubienicę. W środę zapowiedział, że nie podpisze wyroku śmierci, jaki zapadł w procesie Aziza.

"Nie, nie podpiszę nakazu egzekucji Tarika Aziza, ponieważ jestem socjalistą" - powiedział francuskiej telewizji France 24 Talabani.

"Sympatyzuję z Tarikiem Azizem, ponieważ jest irackim chrześcijaninem. Co więcej, to już stary człowiek, ma ponad 70 lat" - powiedział prezydent Iraku.

Sąd Najwyższy Iraku skazał Tarika Aziza - byłego irackiego wicepremiera i ministra spraw zagranicznych - na śmierć przez powieszenie za prześladowanie partii szyickich w czasie rządów Saddama Husajna.

Aziz - jedyny chrześcijanin w ekipie Saddama, złożonej głównie z sunnickich muzułmanów - wybił się w czasie irackiej inwazji na Kuwejt i w czasie wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku, kiedy był szefem MSZ. Oddał się w ręce wojsk USA w kwietniu 2003 roku.

O odstąpienie od stracenia Tarika Aziza apelują do władz w Bagdadzie różne państwa, w tym Watykan i Rosja, oraz organizacje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj