Dziennik Gazeta Prawana logo

Panika w zimnym i ciemnym pociągu. Ludzie wybijali okna

17 grudnia 2010, 18:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Panika w zimnym i ciemnym pociągu. Ludzie wybijali okna
Panika w zimnym i ciemnym pociągu. Ludzie wybijali okna/AP
Koszmarne przejścia pasażerów pociągu, który na kilka godzin utknął między Hamburgiem a Lubeką, opisuje w piątek agencja dpa. Niemiecka kolej usłyszała już w związku z tym zajściem wiele słów krytyki. Pasażerom obiecano odszkodowania.

Gdy w czwartek późnym popołudniem pociąg utknął z powodu awarii trakcji elektrycznej, sytuacja szybko zrobiła się groźna. Było już ciemno, ogrzewanie nie działało, obsługa pociągu nie udzielała żadnych informacji. Wśród pasażerów zaczęła w końcu narastać panika. Ludzie wołali o pomoc, niektórzy próbowali wybijać okna, żeby wydostać się na zewnątrz. Drzwi pociągu były zamknięte, ze względów bezpieczeństwa, jak wyjaśnił później maszynista. Pasażerom udało się je jednak otwierać i wysiadać. Po torach obok normalnie kursowały inne pociągi.

W końcu na miejsce przybyła policja, wezwana telefonicznie przez pasażerów. Funkcjonariusze zaprowadzili około 150 osób, które wydostały się z pociągu, do hali sportowej i remizy strażackiej w miejscowości Tremsbuettel. Kilku wymagało pomocy lekarskiej z powodu wychłodzenia.

Wielu podróżnych pozostało jednak w wagonach.

W piątek ze strony policji i stowarzyszenia pasażerów padły ostre słowa krytyki pod adresem kolei, która w tej kryzysowej sytuacji zareagowała za późno. Pasażerowie stanowczo zbyt długo musieli pozostawać w ciemnym, zimnym pociągu, pozbawieni jakichkolwiek informacji.

Kolej zapowiedziała wypłacenie każdemu z pasażerów 250 euro odszkodowania. Czwartkowe wydarzenia poddano szczegółowej analizie, mającej usprawnić na przyszłość reagowanie w takich kryzysowych sytuacjach. Ujawniono, że z powodu złej pogody przedstawiciel kolei dotarł do stojącego w szczerym polu pociągu dopiero po dwóch i pół godzinie.

W czwartek wieczorem, zgodnie z ostrzeżeniami meteorologów, nad Niemcami szalała "Petra" - front atmosferyczny, który przyniósł obfite opady śniegu. Wiele dróg, w tym także autostrad, przez wiele godzin było nieprzejezdnych. W zaspach lub na oblodzonych wzniesieniach utknęło kilkaset ciężarówek, które w wielu przypadkach zablokowały przejazd innym samochodom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj