Wiele rejonów Włoch zostało w piątek sparaliżowanych z powodu ataku zimy. Nieprzejezdne są odcinki autostrad na południu i północy kraju. Śnieg krótko padał też w Rzymie, blokując drogi wokół miasta.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w Toskanii, gdzie w rejonie Florencji nieprzejezdny jest zasypany śniegiem odcinek autostrady A1. Utknęły tam dziesiątki samochodów. Zatrzymanie ruchu spowodowały tiry i inne pojazdy bez łańcuchów.
Z powodu fatalnej widoczności zamknięto lotniska we Florencji i Pizie.
Obfite opady śniegu w Toskanii i Lacjum spowodowały ogromne utrudnienia w ruchu kolejowym. Śnieg leży w miasteczkach wokół Rzymu, a w ciągu dnia na wielu drogach dojazdowych do stolicy utworzyły się gigantyczne korki.
Śnieżyce przeszły nad miastami na północy, między innymi nad Wenecją, a także nad Neapolem i nad wyspą Capri na południu. Pada też w Abruzji i w Kalabrii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane