Dziennik Gazeta Prawana logo

Albania wspomina ofiary antyrządowych protestów

28 stycznia 2011, 21:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Około 100 tys. zwolenników albańskiej opozycji socjalistycznej przemaszerowało w piątek w ciszy i spokoju z kwiatami i zniczami przez Tiranę, aby upamiętnić trzech zabitych w zeszłotygodniowym proteście antyrządowym.

Według organizatorów w dwugodzinnym marszu wzięło udział 200 tysięcy ludzi.

W centrum Tirany setki policjantów strzegły rządowych budynków, obawiając się powtórnych zamieszek. W zeszłą sobotę w zamieszkach zginęło trzech manifestantów, a rannych zostało ponad 150 protestujących i funkcjonariuszy bezpieczeństwa.

W piątek na czele pochodu szli krewni zabitych i przywódca socjalistów Edi Rama. Ludzie składali kwiaty i znicze przed wielkimi zdjęciami ofiar poprzedniego protestu, umieszczonymi przed budynkiem rządowym. Pod portretami widniał napis "Sprawiedliwości!".

Napięcia w Albanii utrzymują się od wyborów parlamentarnych w końcu czerwca 2009 roku, w których niewielką przewagą zwyciężyli demokraci premiera Salego Berishy. Socjaliści nie uznali tych wyników. Chcą ustąpienia Berishy.

Berisha, który odmawia ustąpienia, oskarżył opozycję o usiłowanie dokonania zamachu stanu. Powiedział, że prawo Albańczyków do protestu będzie respektowane, ale ostrzegł Ramę, by nie próbował obalać rządu, bo "stanie w obliczu konsekwencji, jakich sobie nie wyobraża".

Unia Europejska i przedstawiciele USA wezwali do powściągliwości i stonowania retoryki zarówno socjalistów, jak i rządzących demokratów, którzy zgodzili się odwołać własny protest wyznaczony na sobotę.

Tydzień temu w demonstracji w Tiranie uczestniczyło ok. 20 tys. zwolenników opozycji. Przed siedzibą premiera, którego opozycjoniści oskarżają o korupcję, domagali się ustąpienia rządu i rozpisania przedterminowych wyborów.

Socjalistyczna opozycja wznowiła antyrządowe demonstracje w listopadzie ubiegłego roku, oskarżając rząd Berishy o korupcję i złe zarządzanie funduszami publicznymi.

Sytuację polityczną zaostrzyła w tym miesiącu dymisja wicepremiera Ilira Mety. Został on oskarżony o korupcję, gdy lokalna telewizja wyemitowała nagranie z ukrytej kamery, pokazujące, jak próbuje zmanipulować przetarg publiczny na elektrownię wodną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj