Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińska opozycja wykorzystuje polityków Unii

12 lutego 2011, 17:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukraińska opozycja wciąga polityków Unii Europejskiej w wewnętrzne spory polityczne na Ukrainie - oświadczył w sobotę szef departamentu polityki informacyjnej Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Kijowie, Ołeh Wołoszyn.

"Dziwi nas, że tacy politycy jak (były szef ukraińskiej dyplomacji) Borys Tarasiuk i Hryhorij Nemyria (były wicepremier) w ostatnim czasie wzięli na siebie rolę rzeczników prasowych, tłumaczących wypowiedzi czołowych przedstawicieli UE" - powiedział Wołoszyn agencji Interfax-Ukraina.

Tarasiuk i Nemyria, współpracownicy byłej premier Julii Tymoszenko, która znajduje się w opozycji wobec ekipy prezydenta Wiktora Janukowycza, odwiedzili w mijającym tygodniu Brukselę, po czym przekazali ukraińskiej opinii publicznej, iż politycy unijni wykazują coraz większe zaniepokojenie sytuacją na Ukrainie.

Nemyria mówił w tym kontekście o spotkaniu z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem, który miał powiedzieć m.in., że "to, co odbywa się na Ukrainie ma bardzo negatywny wpływ na jej wizerunek i miejsce w Europie". Buzek także miał wyrazić nadzieję, że "ukraińskie władze odwołają haniebny zakaz wyjeżdżania za granicę", zastosowany wobec Tymoszenko w związku z toczonymi przeciwko niej śledztwami.

Tarasiuk z kolei przekazał, że deputowani PE oburzeni są wygłoszonym w Polsce oświadczeniem prezydenta Janukowycza, iż ukraińska opozycja "za skradzione pieniądze wynajmuje +najemników+ w Europie i USA, którzy zajmują się dezinformowaniem całego świata" co do sytuacji na Ukrainie.

"Mówienie, że opozycja wykorzystuje - jak wyraził się prezydent (Janukowycz) - +najemników+ w UE i USA jest świadectwem braku szacunku wobec poważnych polityków, w tym komisarza UE (ds. rozszerzenia i polityki sąsiedztwa) Sztefana Fuelego i przewodniczącego PE, Jerzego Buzka" - relacjonował po powrocie z Brukseli były minister spraw zagranicznych.

Podczas styczniowej wizyty w Kijowie unijny komisarz Fuele oświadczył, że podziela wrażenie, iż na Ukrainie panuje "wybiórczy system prawny", który jest wykorzystywany do zastraszania opozycji. W podobnym tonie pod adresem ukraińskich władz wypowiada się także Buzek.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj